W ramach kolejnych testów użyteczności domen IDN postanowiłem sprawdzić, jak z naszymi ogonkami w domenach będą sobie radzić czytniki kodów QR-Code. W wielkim świecie kody te znalazły zastosowanie w wielu dziedzinach życia, a i u nas można je spotkać coraz częściej. Wypadałoby więc wiedzieć, czy czytniki QR-Code poradzą sobie w ogóle z rozszyfrowaniem adresu w domenie IDN :)
Prawdę mówiąc od samego początku podchodziłem do tego tematu bardzo sceptycznie i spodziewałem się tego, że żadna z testowanych aplikacji nie udźwignie ciężaru domen IDN ;) I w sumie wiele się nie pomyliłem…
Wszystkie testy przeprowadzałem na kodzie wygenerowanym w Kaywa QR-Code Generator (http://więcek.pl):

Barcode Scanner (Android)
Na pierwszy ogień poszła aplikacja Barcode Scanner, której na co dzień używam w swoim Androidzie do skanowania kodów na różnych produktach. Niestety skaner net nie poradził sobie z poprawną interpretacją naszych polskich ogonków zawartych w adresie http://więcek.pl i wyświetlił takie oto krzaki:

Czyli jak na razie kiepsko. No ale na tej jednej aplikacji świat się nie kończy :)
Google Goggles (Android)
Drugą testowaną aplikacją było Google Goggles – ale niestety i ten soft wypuszczony przez wujka Google nie poradził sobie z rozszyfrowaniem naszych krzaczków:

No nic – idziemy dalej ;)
Shoop Savvy (Android)
Aplikacja Shoop Savvy okazała się trzecią porażką. Podobnie, jak dwie poprzednie aplikacje, ta też odczytała zakrzaczony adres URL:

Wniosek jest jeden – skoro trzy najpopularniejsze czytniki QR-Code wypuszczone na Androida nie radzą sobie z odczytaniem adresów w domenach IDN, to chyba użytkownikom tego systemu nie będzie dane cieszyć się możliwością skanowania kodów zawierających odnośniki do stron z ogonkami w adresie ;)
UpCode (Symbian, Nokia E55)
Dzięki uprzejmości Przemka, wiemy też, że nici ze skanowania tego kodu aplikacją UpCode pod Symbianem :)

I-Nigma (Symbian)
Z kolei Kolega Czarek zameldował w komentarzach do tego postu, że aplikacja I-Nigma uruchomiona pod Symbianem nie dość, że poprawnie odczytała adres zapisany w kodzie QR, to jeszcze udało się go otworzyć w przeglądarce :)
Z kolei Przemkowi I-Nigma nie chciała już tak pięknie działać. Niby poprawnie odczytała adres, ale strona nie chciała się już załadować:

QuickMark (iPhone)
Kolega Radek poświęcił kilka chwil i przetestował dla Was na iPhone aplikację QuickMark. Aplikacja odczytała adres prawidłowo, ale na tym się zabawa skończyła, bo przeglądarka nie chciała tego adresu otworzyć (chociaż po ręcznym wpisaniu adresu http://więcek.pl strona ładuje się normalnie).

NeoReader (iPhone)
Z kolei Kolega Krzysztof przetestował skaner NeoReader. Podobnie, jak w przypadku aplikacji QuickMark, czytnik ten poprawnie odczytał adres w domenie IDN, ale przeglądarka i tak nie chciała go otworzyć.

No jak by nie patrzeć, jest trochę lepiej, niż w przypadku aplikacji działających pod Androidem. Ale tak, czy siak, właściciele domen IDN mogą zapomnieć o umieszczaniu gdziekolwiek kodów QR zawierających linki do ich stron. Jedynie aplikacja I-Nigma odpalona pod Symbianem poradziła sobie bez zarzutu :)
Wygląda na to, że jedynym wyjściem jest podawanie adresów w brzydkum formacie ASCII. Z adresem zapisanym jako http://xn--wicek-k0a.pl żaden czytnik nie ma prawa nie zadziałać :)

Ciekawe czy podobnie (nie)poradziłby sobie MicrosoftTag?
BTW: Czepiam się, ale gdzie reszta rozwiązań dla innych systemów?
i-nigma na mojej nokii z symbianem odczytała adres poprawnie i przeglądarka otworzyła stronę
Dodałem Twój cynk do postu :) Przy okazji dorzuciłem screeny, które Pshemko zrobił podczas testów aplikacji UpCode na Symbianie :)
Miało iść przez Kontakt, ale nie chciało się wysłać chyba.
Witaj,
sprawdziłem Twój QR-Code na mojej Nokii E51 z Symbianem 9.2 S60v3 programem i-nigma. Kod odczytywany i pokazywany jest dobrze, ale po wybraniu „Go online” program wyłącza się (normalnie chowa), a przeglądarka się nie uruchamia. Próbowałem jakieś sześć razy, między nimi był restart telefonu, nie wiem, jak Czarkowi to działało. Sprawdziłem też od razu na wygenerowanym linku do google – działa prawidłowo. Wysłałbym Ci screeny na maila, nie chce mi się ich uploadować na darmowy hosting po jednym.
Pozdrawiam
czy wpisywanie kodowania w utf-8 coś zmieniło?
Teoretycznie od samego początku adres był wpisywany w UTF-8 :)
sprawdzałem na samsungu i780 – odczytuje adres, ale nie ładuje strony (dzięki za zwrócenie uwagi na ten aspekt domen)
Nie ma sprawy. A mógłbyś Kolego jeszcze napisać jaką aplikacją skanowałeś kod na tym Samsungu?
Na symbianie s60v3 (E51) doskonale ze wszystkim radzi sobie Kaywa Reader. Kod odczytuje pięknie, co prawda na stronę nie wchodzi – ale nie jest to wina programu :> Po prostu we wbudowanej przeglądarce w E51 nie da się wpisać polskich znaków – cóż, stary to już telefon…
Także podejrzewam, że aplikacja zrobi wszystko co trzeba, gdy działa na jakimś nowszym sprzęcie (E52, na przykład).