Internauci (tzn ogólnie ludzie) dzielą się na tych, którym wszystko przeszkadza i na tych, którym przeszkadza to, że tym pierwszym przeszkadza wszystko ;) Ponoć jest jeszcze grupa ludzi, którym nic nigdy nie przeszkadza, ale jeszcze nigdy nie spotkałem nikogo z tej grupy. Tak, czy siak, ja należę raczej do tej drugiej grupy. Tzn potwornie wkurza mnie, jak inni narzekają na wszystko dookoła. Żeby nie przynudzać Was dalej tym wstępem, przejdźmy do meritum sprawy…
Bo to jest kolejny polski klon Twittera!
Spam na Blipie – czyli jak ukręcić bicz na siebie samego
Dzisiejszy post będzie związany stricte z serwisem Blip.pl. Chyba każdy z czytelników tego bloga wie, czym jest ten serwis i na jakiej zasadzie odbywa się w nim komunikacja między użytkownikami. Kilka miesięcy temu na Kościakowym blogu pojawiła się nawet Blipowa etykieta, która dosyć ładnie i rzeczowo opisuje zasady panujące na Blipie. Podejrzewam, że ideą autora tej etykiety nie było stworzenie sztywnego regulaminu, a jedynie jasne wylistowanie ogólnie przyjętych zasad panujących w stosunkach międzyludzkich. Ja się dzisiaj skupię na kilku wybranych punktach tej netykiety i nieco szerzej opiszę dlaczego trzeba warto się do nich stosować.
Wszystko, co teraz napiszę będzie oparte na pewnej umiejętności, którą teoretycznie każdy człowiek powinien nabyć jeszcze w wieku przedszkolnym (bodajże około 3 roku życia). Jest to zdolność przewidywania i wyciągania wniosków z przeżytych doświadczeń. Będąc aktywnym członkiem jakiejkolwiek większej społeczności (chociażby internetowej) warto mieć też wykształconą zdolność odczuwania potrzeb innych ludzi.
Polecane strony
- Winamp, Nero i ALLPlayer na programosy
- Agencja PR
