ProLink jest stosunkowo młodym serwisem, który pośredniczy w sprzedaży linków na stronach www (blogach, serwisach, wortalach, itp). Działając od stycznia bieżącego roku zgromadził całkiem sporą liczbę zarówno wydawców, jak i serwisów chętnych do zakupu linków. Generalnie wszystko ładnie się kręci – linki się sprzedają, saldo rośnie w oczach, a wypłaty często spływają na konto. Ostatnio jednak ProLink wykonał ruch, który przyczyni się do zepsucia rynku sprzedaży linków.
Czytaj dalej »
Korzystając z tygodniowej nieobecności mojej najukochańszej żony stworzyłem prosty serwis, który zapewni na wszelkiej maści urządzeniach mobilnych (telefony, palmtopy, i inne przenośne sprzęty) dostęp do aktualnej, numerycznej prognozy pogody czerpanej wprost ze strony http://new.meteo.pl/.
Bez owijania w bawełnę, zapraszam do zapoznania się z moim najnowszym dzieckiem – serwisem GeoICM Mobile :)
Nie zrażajcie się tylko prostym wyglądem. Tworząc ten serwis stawiałem głównie na lekkość, czytelność i wygodę obsługi.
Jeżeli macie jakieś uwagi lub propozycje, zostawiajcie je proszę w komentarzach w tym miejscu. Życzę miłego prognozowania!
Dzisiaj w nocy do każdego użytkownika Facebooka dotarł oficjalny list napisany przez Marka Zuckerberga. Dla osób mających problem z językiem angielskim, przedstawiam w dalszej części posta wyszperane w sieci polskie tłumaczenie całego listu.
Jak by nie patrzeć, w Facebooku szykują się spore zmiany, tak więc warto wiedzieć, czego spodziewać się w najbliższych tygodniach.
Czytaj dalej »
Był w Polsce taki okres, w którym nowe serwisy społecznościowe powstawały jak grzyby po deszczu. Jedne pomysły były lepsze, drugie gorsze, a jeszcze inne były pomysłami niemal całkowicie zerżniętymi z innych serwisów. Po wielu perypetiach wyklarowała się lista tych najpopularniejszych i najbardziej udanych serwisów społecznościowych.
Zdecydowanym liderem jest Nasza-Klasa, która wyprzedziła całą konkurencję. Dalej mamy takie serwisy, jak Moja Generacja, Grono, Wykop, Blip, Flaker, Fotka, iSing (kolejność przypadkowa) i wiele, wiele innych. We wszystkich tych serwisach (a na pewno w zdecydowanej większości) pierwsza wizyta nowego użytkownika sprowadza się do wykonania tych samych czynności. Na dzień dobry trzeba przebrnąć przez formularz rejestracyjny i kliknąć w link aktywacyjny wysłany meilem. Później można się już zalogować, odszukać mały link prowadzący do ustawień profilu, uzupełnić wszystkie swoje dane i cieszyć się swoim kontem. I na tym kroku w większości przypadków kończy się proces wdrażania nowego użytkownika w możliwości i funkcjonalność danego serwisu. Owszem – jest zawsze jakiś link do pomocy, czy FAQ, ale tak na dobrą sprawę, to chyba nikt tego nie czyta.
Czytaj dalej »