Nastała wiekopomna chwila. Wśród rozszerzeń dostępnych dla Google Chrome w wersji beta pojawił się długo oczekiwany AdBlock! Nareszcie użytkownicy Chrome będą mogli wyciąć ze wszystkich stron wielkie i krzykliwe bannery reklamowe, które dzień w dzień powodowały tylko wzrost poziomu adrenaliny w organizmie :)

Rozszerzenie. mimo że jest jeszcze we wczesnej wersji rozwojowej, ma już wszystko to, co tygryski lubią najbardziej, czyli:
- Subskrybowanie gotowych filtrów (w tym specjalna lista dla Polaków)
- Tworzenie czarnych list (czyli własnych filtrów reklam)
- Tworzenie białych list (czyli list stron, na których reklamy mają się normalnie wyświetlać)
- Protekcjonalne blokowanie reklam flashowych, które zasłaniają większą część okna przeglądarki (funkcja eksperymentalna)
Według informacji podawanych na stronie rozszerzenia, jest ono instalowane średnio 50000 razy tygodniowo :) Jak by nie patrzeć, będzie to chyba jedno z najczęściej instalowanych rozszerzeń dla Google Chrome ;)
Aby zainstalować rozszerzenie AdBlock w swojej przeglądarce, wystarczy wejść na tą stronę i kliknąć niebieski button Zainstaluj (widoczny na powyższym obrazku).
U mnie to rozszerzenie będzie na pewno stałym komponentem w Chromie. Cholernie brakowało mi możliwości prostego i szybkiego wycięcia reklam ze stron. A Ty? Zainstalujesz to rozszerzenie?
Poinformuj o tym poście swoich znajomym!
Jeśli chcesz, możesz dać swoim znajomym cynk o tym poście:
- Blip: Blipnij o tym
- Buzz: Buzznij o tym
- Facebook: Rzuć info na Facebooka








16 stycznia 2010 o 20:36
Już chciałem instalować go z tego wpisu, bo taki obrazek dałeś ;>
16 stycznia 2010 o 21:06
I się pewnie jeszcze zdziwiłeś, że nie działa? ;)
Dla potomnych zrobiłem z tego obrazka link do strony wtyczki :)
16 stycznia 2010 o 21:10
Nie no, aż taki głupi to nie jestem. Po prostu pomyślałem, że Google wydało jakiś specjalny aplet do instalowania wtyczek ze stron internetowych, na przykład twórców.
16 stycznia 2010 o 20:40
Przecież jest już dawno dostępne… Poza tym jest jeszcze AdThwart, nawet popularniejsze.
16 stycznia 2010 o 21:06
Tak – ale AdBlock jest, że tak powiem, kultowym rozszerzeniem :) Wiesz – to tak, jak Total Commander i jakieś tam inne menagery plików ;)
17 stycznia 2010 o 11:29
A ja się zgodzę: AdThwart to super narzędzie i śmiem twierdzić, że wygodniejsze do pojedynczego usuwania nie zablokowanych reklam. Z AdBlockiem pod FF idzie mi to ciężej niż z AT na Chrome, więc na tej drugiej przeglądarce jak na razie AB nie powróci do łask… :)
22 stycznia 2010 o 01:16
Już od dawna dostępny jest AdBlock+ – nie wiem, ta wersja jest jakoś lepsza/gorsza od tamtej…?
16 stycznia 2010 o 21:40
Powinieneś napisać “że już znalazłeś” a nie “że już dostępny” bo AdBlock to była jedna z pierwszych wtyczek po ukazaniu się strony z rozszerzeniami :P
16 stycznia 2010 o 23:12
I czemu nikt mi wcześniej o tym nie powiedział? ;p
Ale ta wtyczka nie może być aż tak stara. Skoro instaluje ją średnio 50k użytkowników tygodniowo, a ogólnie używają jej 82k userów, to z moich obliczeń wynika, że jest dostępna od niecałych dwóch tygodni. Czy coś źle liczę?
17 stycznia 2010 o 00:12
Chronologicznie to Ci nie powiem :( Pamiętam tylko, że Google odpaliło wtyczki wchodzę i ciach od razu pierwsze co dodałem to AdBlock ;)
17 stycznia 2010 o 11:30
Dokładnie, tylko nie chciał on za bardzo blokować reklam – przynajmniej u mnie, mimo że listy dodawałam…
16 stycznia 2010 o 23:22
Chyba tylko ja jestem przeciwnikiem AdBlocka. Chociaż niestety, reklamy flashowe są bardzo popularne, to wolę traktować je jako faktyczną część strony. AdBlock może nieźle zamieszać w wyglądzie strony, a czasem całkowicie zablokować działanie przyjaznych skryptów.
16 stycznia 2010 o 23:32
Jak dla mnie nie ma nic bardziej irytującego, jak flash zasłaniający 90% ekranu ze sprytnie schowanym X do zamykania ;) A jak jeszcze ta reklama do mnie krzyczy, to w ogóle mam ochotę więcej na taką stronę nie wracać. Ale poza tym, to reklamy typu AdSense, czy inne statyczne bannery mi specjalnie nie przeszkadzają.
16 stycznia 2010 o 23:39
Jeszcze kilka wtyczek więcej i będę mógł się przenieść z Firefoxa na chrome. Good work Lukas ;)
22 stycznia 2010 o 01:19
Jeszcze jakby te wtyczki tak nie zamulały Chroma… Przy Chromie z 10 wtyczkami Fx z 35 śmiga jakby miał taki mały silniczek z tyłu przyczepiony… ;)