Zanim podjąłem ostateczną decyzję o odpaleniu tego bloga na domenie IDN, spędziłem sporo czasu na rozważaniu różnych ZA i PRZECIW. W wyniku tych rozważań stworzyłem sobie małą listę usług i programów, które nie bardzo chcą współpracować z domenami IDN.
Na szycie tej listy znalazły się oczywiście wszystkie starsze wersje Internet Explorera. Ale akurat to nie było moim zmartwieniem, bowiem tematyką tego bloga i tak by się raczej nie zainteresowali ludzie używający IE (nie mówiąc już o starych wersjach tej przeglądarki tego programu ;)
Na drugim miejscu umieściłem Google Analytics. Ostatni raz temat współpracy GA z polskimi domenami IDN był poruszany prawie rok temu. Żadnych nowszych doniesień o jakiś problemach nie udało mi się znaleźć, pomyślałem więc, że może problem został już rozwiązany. No cóż – naiwność ludzka nie zna granic ;)
Przez kilka pierwszych dni działalności tego bloga ruch był śledzony przez cztery niezależne skrypty statystyk – Clicky, Google Analytics, Piwik oraz Stat24.
Przedstawiam poniżej tabelę prezentującą kilka wybranych danych z testowanych statystyk. Dane były zbierane przez równy tydzień – od 5 do 11 listopada.
| Clicky | Google Analytics | Piwik | Stat24 | |
| Liczba unikalnych użytkowników | 625 | 190 | 665 | 0 |
| Liczba odsłon | 3962 | 380 | 3920 | 0 |
| Wejścia z serwisu Blip.pl | 158 | 1 | 156 | 0 |
| Wejścia z wyszukiwarek | 3 | 1 | 3 | 0 |
Jak widać, o Stat24 nawet nie mamy co rozmawiać. Google Analytics też się niestety nie popisało i zebrane przez ten skrypt wartości mocno odbiegają od wartości rzeczywistych.
Na uwagę zasługują jedynie Clicky oraz Piwik. Oba te skrypty pokazują w miarę podobne wartości (różnica między nimi mieści się w granicy błędu). Liczba wejść z Blipa też mniej więcej pokrywa się z tym, co pokazują Blipowe statystyki kliknięć w linki prowadzące do tego bloga.
Nie ukrywam, że czuję się zawiedziony statystykami Google Analytics. Z jednej strony Google oferuje całemu światu swoje usługi oparte na nowoczesnych rozwiązaniach, a z drugiej strony nie radzi sobie ze standardem, który powstał już ponad 6 lat temu. Co ciekawe, z indeksowaniem zawartości tego bloga przez roboty Google nie ma najmniejszego problemu. Podobnie bez najmniejszych przeszkód udało mi się skonfigurować tą domenę w Narzędziach dla webmasterów. No nic – pozostaje czekać, aż Google kiedyś przeczyta informację o zgłoszonym już rok temu błędzie i coś z tym zrobi.

Oj chlopie bedziesz mial jazdy z ta polska domenka ;p Ale sam chciales
Sam sobie tego piwa naważyłem i sam je będę pił ;) Ale z biegiem czasu coraz więcej ludzi będzie się smakowało w gorzkim piwie, a wtedy ja już będę ekspertem ;)